Zmiana prawa która obowiązywać będzie prawdopodobnie już od połowy maja, za przekroczenie prędkości powyżej 50km/h na terenie niezabudowanym odbierane będzie prawo jazdy na okres 3 miesięcy.
Policjant nie będzie miał żadnych widełek od do, za tego rodzaju wykroczenie będzie bezwzględny zakaz prowadzenia pojazdów na 3 miesiące.
Jeśli w tym czasie zostaniemy przyłapani na jeździe "bez prawka" okres ten zostanie wydłużony do 6 miesięcy! A w razie 3 przyłapania na jeździe czeka nas utrata uprawnień i powtórny egzamin!

Wiem że bezpieczeństwo bezpieczeństwem ale to chyba już drobna przesada! A co wy o tym myślicie?