Mnie tak złapali, na szczęście było to jeszcze przed "Reforma"

i skończyło się na 300zł mandatu. I oczywiście zakaz dalszej jazdy

a ja byłem jakieś 70km od domu. Masakra!
Czekałem aż odjadą ale akurat dopiero co przyjechali, więc dupa

po pół godziny zadzwoniłem po kumpla co miał kategorie A i jeszcze ponad godzina czekania ehhh od tej pory już nie jeździłem dopóki nie zdałem